Koniec hulajnóg zastawiających warszawskie chodniki? Rada Miasta przyjęła stanowisko.
Od 2019 roku jako MJN apelujemy o regulacje prawne w sprawie e-hulajnóg. Lobby, które skutecznie wpłynęło na rządy PiSu sprawiło, że nie możemy wzorem innych europejskich miast poradzić sobie z tym narastającym problemem.
.png)
Nie ma miejsca na chodnikach na sprzęty pędzące po 50km/h, stwarzając zagrożenie dla pieszych, dzieci i osób starszych.
Wczoraj Rada Miasta przyjęła stanowisko autorstwa Pawła Lecha, z apelem do władz o uzupełnienie brakujących przepisów. Nasi radni głosowali oczywiście za!
Czego według nas brakuje?
1. Jasnych zasad i parametrów – precyzyjnych definicji e-hulajnóg i e-rowerów, aby służby mogły od razu odróżnić je od nielegalnych motorowerów.
2. Zakazu poruszania się e-hulajnogami po chodnikach – pełnej ochrony dla pieszych.
3. Kary za modyfikowanie sprzętu – surowych sankcji za zdejmujących blokady prędkości i mocy oraz za sprzedaż takich usług.
4. Konfiskaty nielegalnych pojazdów – przepadku sprzętu nieposiadającego homologacji, rejestracji czy OC, zamiast samych mandatów.
.png)
5. Odpowiedzialności platform dostawczych – egzekwowania prawa od firm zlecających kursy kurierom na przerobionych pojazdach.
6. Uporządkowania wypożyczalni – możliwości limitowania liczby hulajnóg przez gminy i nakazu parkowania wyłącznie w wyznaczonych miejscach pod groźbą odholowania na koszt operatora.
7. Obowiązkowego OC i weryfikacji wieku – większego bezpieczeństwa i ubezpieczenia dla użytkowników.
8. Narzędzi dla Policji i Straży Miejskiej – odpowiedniego sprzętu pomiarowego oraz uprawnień do skontrolowania prędkości i mocy.
Z całością stanowiska możecie zapoznać się w załączniku widocznym powyżej.
Udostępnij materiał:
PoDOBNE artykuły

Opór instytucji i kłody pod nogi. Przedstawiamy kulisy naszej walki z nielegalnymi wyścigami.

