Wielokrotnie pisaliśmy o patologiach w spółkach miejskich, które są ciepłymi posadkami dla partyjnych funkcjonariuszy. Wyobraźcie sobie, że zatrzymany za łapówkę burmistrz Włoch, Artur W., nadzorował (i dostawał z tego tytułu pensje) MIEJSKI WARSZTAT WYMIANY OPON! Tak, to prawda!

Brakuje pieniędzy na bezpieczeństwo na drogach, ale jest na pensje dla osób nadzorujących PGMB „Warszawa”. Ciekawe, ile wynosiło wynagrodzenie Artura W. Dowiemy się tego.
Tak sobie „gospodarują” w Warszawie Jarosław Szostakowski (szef klubu radnych KO w radzie miasta) i Marcin Kierwiński (szef warszawskiej PO). Wszystko, byleby zapewnić swoim ludziom ciepłe posadki.
PS. Ponoć deweloper, co dawał łapówkę, jeździł skromniejszą furą niż maserati burmistrza…
_
Udostępnij materiał:
PoDOBNE artykuły

Watchdogs
Samorząd
STOP Lex Koryto! Brońmy lokalnej demokracji! Stanowisko ruchów miejskich.
25.03.2025


Watchdogs
Praga Południe
Aresztowany przez CBA b. wiceburmistrz Adam C. lobbuje za blokiem w trybie lexdeweloper u swojego kolegi z PO
25.03.2025
