Duży sukces MJN w Sejmie! Nasza petycja o fotoradary akustyczne idzie dalej – wygraliśmy pierwszą bitwę o ciszę na polskich ulicach!

To moment, na który czekaliśmy my, ale prawdopodobnie całe miliony mieszkańców polskich miast i wsi. Pomimo niekorzystnych prognoz i opinii sejmowych ekspertów Komisja do Spraw Petycji Sejmu RP podjęła jednogłośną decyzję: petycja Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze w sprawie wprowadzenia fotoradarów akustycznych nie została odrzucona i trafia do dalszego procedowania w Komisji Infrastruktury!

Pliki do pobrania
Duży sukces MJN w Sejmie! Nasza petycja o fotoradary akustyczne idzie dalej – wygraliśmy pierwszą bitwę o ciszę na polskich ulicach!

Wszyscy doskonale to znamy - każdego dnia i każdej nocy mała, egoistyczna grupa kierowców zmodyfikowanych samochodów i motocykli terroryzuje hałasem gigantyczną liczbę obywateli i obywatelek. Wszyscy też doskonale wiemy (i słyszymy), że policja nie podejmuje z tą grupą walki, dlatego jako MJN z Waszym ogromnym wsparciem zrobiliśmy właśnie milowy krok w stronę automatyzacji walki z drogowym bandytyzmem. Najwyższy czas z nim skończyć!

Ponad 20 tysięcy głosów sprzeciwu

W krótkim czasie pod naszą petycją podpisało się ponad 20 tysięcy osób z każdej części kraju. To jasny i potężny sygnał dla rządzących: problem potwornego hałasu nie jest tylko lokalnym warszawskim wymysłem, ale powszechną plagą, która wymaga natychmiastowych działań na poziomie parlamentarnym. Ludzie mają dość bezkarności tych, którzy dla własnej... rozrywki (?) niszczą zdrowie i spokój innych. Fotoradary akustyczne – wzorem Nowego Jorku, Paryża czy Rotterdamu, gdzie systemy te działają z powodzeniem – muszą stać się faktem również w Polsce. Nie tylko w Warszawie, ale w każdym polskim mieście i wsi. Wiemy, że w tych ostatnich dodatkowo występuje problem hałasujących quadów.

Mur, który udało się rozbić

Przypomnijmy: jako Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze złożyliśmy petycję w lutym 2026 roku. Droga do sukcesu była jednak wyjątkowo kręta. Docierały do nas głosy, że wniosek zostanie odrzucony wprost lub poddany tzw. "kulturalnemu odrzuceniu" poprzez skierowanie dezyderatu do Ministerstwa Infrastruktury, co w praktyce miało sprawę zamrozić. Co gorsza, oficjalna opinia Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji nie pozostawiała złudzeń. Eksperci w konkluzji wprost stwierdzili, iż:

"Można rekomendować Komisji (...) nieuwzględnienie żądania będącego przedmiotem petycji."

Wydawało się, że stoimy pod ścianą. Jednak determinacja członków Miasto Jest Nasze oraz siła Waszych 20 tysięcy podpisów przyniosły pozytywny zwrot akcji.

Ponad podziałami na rzecz spokoju obywateli

Podczas posiedzenia Komisji 2 lipca 2026 roku doszło do przełomu. Poseł sprawozdawca Marcin Józefaciuk nie zgodził się z negatywną opinią biura ekspertów i zarekomendował Wysokiej Komisji dalsze procedowanie petycji. Wtórowali mu Przewodniczący Komisji poseł Rafał Bochenek oraz posłanka Urszula Augustyn.

Efekt? Jednogłośnie i ponad partyjnymi podziałami nasza petycja została faktycznie uwzględniona i przekazana do dalszych prac w Komisji Infrastruktury!

W tym ważnym momencie na sali sejmowej nie mogło zabraknąć reprezentacji naszego stowarzyszenia. Z ramienia Miasto Jest Nasze w posiedzeniu Komisji uczestniczyli nasi przedstawiciele: Eryk Baczyński, Iga Ciszewska, Urszula Kałłaur, Filip Pietrzak i Michał Pochna, którzy na miejscu pilnowali Waszego głosu.

Pierwsza bitwa wygrana, ale wojna trwa dalej

To ogromny sukces, który pokazuje, że zorganizowany głos obywateli ma realną moc zmieniania prawa. Zrobiliśmy wyłom w systemie, ale nie wygraliśmy jeszcze wojny – to na razie pierwsza bitwa, ale za to o fundamentalnym znaczeniu.

Przed nami kluczowe i z pewnością trudne prace w Komisji Infrastruktury i rozmowy z Ministerstwem Infrastruktury. Zapewniamy Was, że nie odpuścimy tego tematu. Będziemy dalej procedować tę sprawę na każdym szczeblu i na bieżąco informować Was o jej przebiegu. Przyjęcie przepisów umożliwiających automatyczne karanie mandatami za ryczące silniki i strzelające wydechy to (obok kontroli policji) jedyna droga do przywrócenia Polkom i Polakom należnego im spokoju i prawa do odpoczynku.

Dziękujemy, że jesteście z nami. Walczymy dalej!

Udostępnij materiał: