Dziękujemy Wam za tak liczny udział w piątek!

W ostatni piątek licznie zjawiliście się na naszym proteście "Ciszej, proszę!". Razem możemy zawalczyć z niepotrzebnym hałasem w Warszawie! To jednak nie jest nasze ostatnie słowo w sprawie hałasu. Wzywamy decydentów do działania na szczeblu krajowym i samorządowym.

Pliki do pobrania
Dziękujemy Wam za tak liczny udział w piątek!

Adresujemy nasz ostatni protest "Ciszej, proszę!" bezpośrednio do decydentów na szczeblu krajowym oraz samorządowym:

Ministry Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski, Ministry Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego, Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. dr. Krzysztofa Ogrońskiego oraz Prezydenta m.st. Warszawy Rafała Trzaskowskiego, marszałka Struzika.

Do Ministry Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski:

Brak odpowiednich norm na hałas impulsowy czy niskotonowy oraz brak regulacji dla imprez masowych i zgromadzeń stanowi ogromną lukę w prawie. Doszliśmy do punktu krytycznego – rozwój technologii w motoryzacji (zmodyfikowane układy wydechowe samochodów i motocykli) oraz potężne nagłośnienia pozwalają na bezkarne przekraczanie norm dźwiękowych. Państwo nie chroni nas przed fizyczną krzywdą, jaką jest hałas. 

Konieczne jest realne wsparcie i reformy instytucji takich jak Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ), Sanepid czy Państwowy Nadzór Budowlany (PINB). Te podmioty mają dbać o czystość naszego środowiska, tymczasem przy obecnym prawie pozostają bezradne i nie działają efektywnie. 

fot. Gosia Romanowska

Do Ministry Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy:

Brak umieszczenia kwestii hałasu na mapie zapotrzebowań zdrowotnych skutecznie blokuje kluczowe badania naukowe, profilaktykę i edukację zdrowotną. Mówiąc wprost: choroby układu krążenia, choroby autoimmunologiczne, depresja, ubytki słuchu czy choroby neurodegeneratywne są bezpośrednio powiązane z przewlekłą ekspozycją na hałas. Państwo polskie ignoruje ten problem, zapominając o podstawowej zasadzie: taniej jest zapobiegać, niż leczyć. 

fot. Gosia Romanowska

Do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego oraz Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. dr. Krzysztofa Ogrońskiego:

Doskonale wiemy, że stołeczny garnizon wymaga wzmocnienia kadrowego, co leży po stronie MSWiA i ministra Kierwińskiego. Jednak w temacie hałasu drogowego działania policji są dziś niewidoczne i nieskuteczne. Jesteśmy zmęczeni i zniesmaczeni tym, jak bezkarni są kierowcy terroryzujący miasta ryczącymi wydechami i nielegalnymi wyścigami, podczas gdy patroli i realnych kontroli brak. 

fot. Gosia Romanowska

Do Prezydenta m.st. Warszawy Rafała Trzaskowskiego:

Apelujemy do warszawskiego samorządu o podjęcie aktywnej postawy. Od lat od władz miasta słyszymy jedynie narrację „nie da się”: 

• Nie da się mierzyć hałasu podczas imprez masowych ani odmówić wydania zgody na wydarzenie, nawet gdy z góry wiadomo, że zaszkodzi mieszkańcom i przyrodzie. 

• Nie da się poprawić akustyki tras zarządzanych przez Zarząd Dróg Miejskich (ZDM).

• Nie da się egzekwować wymogów akustycznych od lokali gastronomicznych i klubów, mimo że większość z nich wynajmuje miejskie lokale (Stołeczne ZGN-y i ZDM w znikomym stopniu rozumieją tematykę hałasu). 

• Nie da się efektywnie współpracować z rządem ani występować na drodze administracyjnej do sądów, gdy jest to konieczne do zapewnienia mieszkańcom zdrowego środowiska. 

• Nie da się rozwiązać zgromadzenia nawet jeśli zagrożone jest czyjeś zdrowie tak jak ma to miejsce na ul. Wiejskiej.

Ciszej proszę z tym nie da się!

Za zdjęcia dziękujemy Gosi Romanowskiej.

Udostępnij materiał: