"Młode małżeństwo kupi mieszkanie za gotówkę...". Ulotki przeciwko najmowi pod Airbnb.

Na mieście pojawiły się dziwne ulotki upominające się o regulacje najmu krótkoterminowego. Zachęcają do dzwonienia do ministra Rasia.

Treść pisma do ministerstwa
"Młode małżeństwo kupi mieszkanie za gotówkę...". Ulotki przeciwko najmowi pod Airbnb.

Na pewno kojarzycie ulotki mówiące o tym, że młode małżeństwo kupi mieszkanie w Waszym bloku za gotówkę. Wezmą dwa, trzy czy cztery pokoje, w stanie do remontu bądź z nieuregulowanym stanem prawnym – nie ma to dla nich znaczenia. Oczywiście nikt nigdy nie widział takiego małżeństwa.

‍

Za to flipperów i inwestorów, którzy za gotówkę skupują mieszkania, żeby szybko sprzedać je z zyskiem albo przeznaczyć na wynajem, już trochę łatwiej spotkać. Wygląda na to, że ktoś postanowił wreszcie „poprawić” te ulotki i stworzyć ich szczerą wersję ;)

‍

‍

‍

‍

Być może są to mieszkańcy, którzy mają już dość zamieniania ich sąsiedztwa w bazę noclegową. A może po prostu ktoś, kto uznał, że o problemie trzeba zacząć mówić wprost?

‍

‍

Na ulotkach pojawił się numer telefonu do biura poselskiego ministra Ireneusza Rasia, który blokuje wprowadzenie regulacji mających unormować najem krótkoterminowy i ograniczyć jego negatywny wpływ na centra miast - między innymi zgody wspólnot mieszkaniowych na najem krótkoterminowy oraz prawa gmin do wyznaczania stref wolnych od takiego najmu.

‍

‍

Bo trudno udawać, że problem nie istnieje, kiedy młodych ludzi coraz częściej nie stać na mieszkanie, a kolejne kamienice i mieszkania w centrach miast zamieniają się w hotele. Jeśli też uważacie, że najem krótkoterminowy powinien być bardziej uregulowany, możecie zadzwonić/napisać do ministra i powiedzieć, co o tym myślicie!

‍

Udostępnij materiał: