Od dzisiaj #stopalkonocą w całej Warszawie. Jak MJN przełamało alkoholowy status quo?
Od dzisiaj możemy cieszyć się uchwałą #stopalkonocą, o którą walczyliśmy przez ostatnie 4 lata. Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli nas w tej walce!
.png)
Jak to się zaczęło? We wrześniu 2022 roku wystąpiliśmy razem z Porozumieniem Dla Pragi ze wspólnym apelem i petycją do władz Warszawy o ograniczenie sprzedaży alkoholu między godziną 22:00 a 06:00. Nasza petycja została odrzucona, ale nie przestaliśmy działać. Zebraliśmy 1400 podpisów pod petycją o konsultacje miejskie, które pod naszym naporem udało się przeprowadzić - z rekordową frekwencją!
.png)
Złożyliśmy projekt uchwały, który zbyt długo czekał w ratuszowej zamrażarce. W 2025 roku organizowaliśmy happening na Radzie Miasta, gdzie wręczyliśmy radnym PO małpki zebrane spod sklepów monopolowych.
W odwecie nasza dwójka naszych radnych straciła ważne funkcje: radna Melania Łuczak rolę wiceprzewodniczącej Rady Miasta, Jan Mencwel wiceprzewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska. Nasza uchwała została odrzucona podczas pamiętnej sesji Rady Miasta gdy porównywani byliśmy do Ku Klux Klanu, a starożytni Fenicjanie przewracali się w grobach.
...w tym czasie przewodniczący warszawskiej KO - Jarosław Szostakowski, mimo apelów stołecznej policji o przegłosowanie uchwały jawnie powiedział, że „policja nie jest od tego, żeby mieć łatwiej”. Komendant stołecznej policji został odwołany dzień po tym, jak wystąpił podczas Rady Miasta i wyraził swoje poparcie dla uchwały ograniczającej nocną sprzedaż alkoholu. Rafała Trzaskowskiego za to nie było w dniu głosowania uchwały. Przebywał akurat w Budapeszcie.
Gdy ogłaszaliśmy nasz postulat nocnej ciszy alkoholowej cztery lata temu, wszystkie partie polityczne były przeciw. Na końcu wszyscy byli za. Najdłużej opierał się beton partyjny KO pod wodzą Jarosława Szostakowskiego. Walczyli przeciwko bezpieczeństwu i przede wszystkim mieszkańcom, którzy od początku dawali jasno znać czego od miasta oczekują. - mówi Jan Mencwel, radny miasta Warszawy, MJN
Dzięki nam #stopalkonocą stało się ogólnopolskich ruchem i trafiło do krajowych mediów. Dopiero mając nóż na gardle, KO nagle „zmieniło zdanie” i wreszcie zezwalają na #stopalkonocą w całej Warszawie!
Warto jednak pamiętać, że to nie koniec. Nasz niepokój wzbudza widoczna już praktyka przekształcania sklepów w lokale gastronomiczne oraz sposób lokowania sklepów monopolowych w stolicy: tuż przy kościołach i świetlicach dziecięcych. Niedawno nasza radna Marta Szczepańska złożyła w tej kwestii interpelację.
Działamy dalej!
Teraz, gdy mamy już #stopalkonocą w całej Warszawie, powinniśmy skupić się na ustaleniu limitów na koncesję na poziomie dzielnicowym - a nie, jak jest teraz, na poziomie ogólnomiejskim. Obecnie tracą na tym Śródmieście i inne centralne dzielnice. Warszawa ma jako samorząd takie kompetencje, będziemy więc naciskać na Miasto, aby taką uchwałę wprowadzić. - podkreśla Melania Łuczak, radna miasta Warszawy, MJN
Udostępnij materiał:
PoDOBNE artykuły

WIELKI SUKCES: Miasto Jest Nasze wywalczyło ograniczenie sprzedaży alkoholu nocą w Warszawie

