WIELKI SUKCES: Miasto Jest Nasze wywalczyło ograniczenie sprzedaży alkoholu nocą w Warszawie

“Wygraliśmy nierówną walkę z Koalicją Obywatelską”

Pliki do pobrania
WIELKI SUKCES: Miasto Jest Nasze wywalczyło ograniczenie sprzedaży alkoholu nocą w Warszawie

W czwartek 12. marca ok. godziny 12., Rada Miasta Warszawy zagłosowała za tym, aby na terenie całej Warszawy w życie wszedł zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach między 22:00 a 6:00 rano. To efekt czterech lat zaciekłej walki Miasto Jest Nasze oraz licznych wspierających ich mieszkanek i mieszkańców stolicy. Zwolennicy #StopAlkoNocą nie złamali się mimo ogromnego oporu ze strony rządzących Warszawą polityków Koalicji Obywatelskiej. Od 1. czerwca nowe prawo zacznie obowiązywać, a całe miasto będzie mogło cieszyć się zwiększonym bezpieczeństwem w nocy!

To wielki dzień dla Warszawy i dla wszystkich mieszkańców, którzy od lat walczyli o spokojniejsze i bezpieczniejsze noce w swoim mieście. Cieszymy się, że ta regulacja w końcu wchodzi w życie - to efekt ogromnej pracy mieszkańców oraz konsekwentnych działań Miasto Jest Nasze, które od lat zabiegało o wprowadzenie #StopAlkoNocą. Pokazuje to, że oddolna presja społeczna i determinacja mogą realnie zmieniać politykę miasta. - mówi Eryk Baczyński, przewodniczący Miasto Jest Nasze.

Dlaczego #StopAlkoNocą?

Od 2022 roku Miasto jest Nasze postulowało wprowadzenie na terenie całej Warszawy ograniczenia sprzedaży alkoholu w sklepach między 22 a 6. Rozwiązanie to działa od lat w prawie 200 gminach w całej Polsce, w tym w wielu dużych miastach (m.in.: Kraków, Olsztyn, Gdańsk, Wrocław) i wprowadzone zostało też w kilku podwarszawskich gminach (np.: Józefów, Brwinów). Wielokrotnie pisaliśmy o pozytywnych skutkach tej polityki dla ludzi, miasta i budżetu. Przede wszystkim, dane jednoznacznie wskazują na zmniejszenie się liczby interwencji policji. Pomysł wprowadzenia ograniczenia bardzo pozytywnie rozpatrzyli też sami Warszawiacy - podczas konsultacji społecznych w 2024 roku z rekordową frekwencją prawie 9 tys. osób aż 81% było za wprowadzeniem ograniczenia.

🔗‍ Pozytywne skutki #StopAlkoNocą dla ludzi, miasta i budżetu

Jako Miasto Jest Nasze chcemy bardzo podziękować przede wszystkim mieszkańcom, którzy wspierali nas na każdym etapie walki o ograniczenie sprzedaży alkoholu nocą. Był to ogrom wsparcia i pracy. Bardzo dziękujemy! - mówi Melania Łuczak, radna miasta Warszawy, MJN.

🔗‍ Spadek interwencji policji i straży miejskiej

We wrześniu 2025, kiedy KO nie zgodziło się na propozycję MJN na całą Warszawę, wprowadzono pilotażową wersję ograniczenia w dwóch dzielnicach: w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Na ich przykładzie wiemy, że - tak jak zapowiadało Miasto Jest Nasze - liczba interwencji policji i straży miejskiej spadła w tych dzielnicach o 23,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej, podczas gdy w pozostałych dzielnicach spadek wyniósł tylko około 11,1 proc. 

Walka z betonem KO, czyli opowieści o Fenicjanach i Ku-Klux-Klanie

Obecnie Rafał Trzaskowski, Jarosław Szostakowski (szef klubu KO w Radzie Warszawy) i pozostali radni Koalicji starają się zakłamywać historię i udzielają uśmiechniętych wywiadów o tym, że “zawsze byli za” nocnym ograniczeniem sprzedaży. Niestety, prawda jest dla KO brutalna. We wrześniu ubiegłego roku, kiedy poprzednio odbyło się głosowanie w tej sprawie najpierw Rafał Trzaskowski W DNIU GŁOSOWANIA wycofał swój własny projekt podobnej ustawy, a w czasie samego głosowania był w Budapeszcie, Następnie, radni KO w zastępstwie zaproponowali tzw. “Warszawski Program Bezpiecznej Nocy”, który był wygenerowanym przez Chat GPT tekstem o niczym na niecałą stronę A4. Oczywiście, KO zagłosowało przeciwko ograniczeniu sprzedaży alkoholu nocą w całej Warszawie zaproponowanemu przez MJN.

Podczas tej samej wrześniowej sesji z ust radnych KO na mównicy padały liczne niesławne teksty w obronie nocnej sprzedaży np. odwołania do starożytnych Fenicjan, którzy dzięki piciu wina z sukcesem dokonywali kolonizacji oraz przywoływanie Ku-Klux-Klanu oraz komunistycznych rządów Jaruzelskiego, jako innych podmiotów, które “tak jak MJN” chciały ograniczyć dostęp do alkoholu.

Co więcej, radni Koalicji odwołali radną Melanię Łuczak z MJN z funkcji wiceprzewodniczącej rady w odwecie za happening, podczas którego Miasto Jest Nasze rozdało radnym KO puste “małpki” zebrane pod Alko24 w proteście wobec blokowania przez KO #StopAlkoNocą. Dlatego warto pamiętać, że czwartkowy sukces wydarzył się nie dzięki władzy KO, ale pomimo niej. 

Jeszcze kilka miesięcy temu, gdy jako Miasto Jest Nasze proponowaliśmy, aby wprowadzić takie rozwiązanie w całej Warszawie, słyszeliśmy od radnych z Kolacji Obywatelskiej, że to pomysły Ku-Klux-Klanu albo władz komunistycznych Wojciecha Jaruzelskiego. Na szczęście racjonalne argumenty i nauka wygrały z takimi tezami i od 1. czerwca będziemy mogli cieszyć się zwiększonym bezpieczeństwem w nocy na terenie całej Warszawy! - tłumaczy Jan Mencwel, radny miasta Warszawy, MJN.

To chyba pierwsza tego typu sytuacja w Warszawie, gdzie oddolna inicjatywa mieszkańców i stowarzyszeń została przeprocedowana w formie uchwały i pomimo pierwotnego ogromnego oporu politycznego, udało się osiągnąć sukces! - podkreśla Marta Szczepańska, radna miasta Warszawy, MJN.

Udostępnij materiał:

PoDOBNE artykuły

StopAlkoNocą – co dalej?
Stop Alko Nocą

StopAlkoNocą – co dalej?

25.03.2025
Nocne ograniczenie sprzedaży alkoholu
Samorząd
Stop Alko Nocą

Nocne ograniczenie sprzedaży alkoholu

25.03.2025