W trakcie konferencji dotyczącej swojej wizji zmian w centrum Warszawy Rafał Trzaskowski bardzo niewiele czasu poświęcił Alejom Jerozolimskim. Szkoda, bo już niedługo (w perspektywie kilku lat) szykują się ogromne prace na terenie Alej związane z remontem linii średnicowej. Jeżeli już teraz nie zaczniemy dyskusji na temat przebudowy tej głównej warszawskiej arterii, możemy skończyć tak jak z Świętokrzyską po otwarciu metra (pamiętacie te buchające zielenią donice?). Dlatego wczoraj zmieniliśmy nazwę Alej oraz złożyliśmy w tej sprawie petycję do Rady Miasta - CZYTAJ WIĘCEJ.
Nasze postulaty umożliwiające transformację Trasy Jerozolimskiej w Aleje są następujące:
1. First things first: szpalery drzew po obydwu stronach ulicy – tego chyba nie trzeba uzasadniać.
2. Naziemne przejścia dla pieszych na wysokości: PKP Powiśle, Muzeum Narodowego, Brackiej, ronda Dmowskiego, Jana Pawła II, Pankiewicza.
Jeszcze kilka lat temu przejście naziemne na wysokości Kruczej i kolejne - na wysokości Placu Starynkiewicza dzieliło rekordowe 1,5 km. Po wytyczeniu (nieplanowanym wcześniej! – przejście wytyczone na czas remontu udało się utrzymać tylko dzięki presji społecznej) przejścia na wysokości Emilii Plater sytuacja trochę się poprawiła, ale wciąż ulica z perspektywy pieszych jest kanionem przecinającym miasto na pół – czas to zmienić.
3. Uspokojenie ruchu samochodowego na wysokości Dworca Centralnego + wyniesienie jezdni i przystanków tramwajowych – nachylona powierzchnia między jezdnią a poziomem hali głównej Dworca Centralnego, umożliwiająca pieszym bezpośredni dostęp do dworca.
W miastach przyjaznych pieszym w okolicy głównych dworców kolejowych czekają na nich specjalne udogodnienia – w Warszawie jak na razie jest dokładnie odwrotnie, przyjezdni najczęściej giną w labiryncie przejść podziemnych.
4. Infrastruktura rowerowa po obu stronach ulicy.
Jeżeli ktoś wątpi w konieczność budowy takiej infrastruktury, zalecamy przejażdżkę przez centralną część Trasy Jerozolimskiej – wrażenia gwarantowane.
5. Przystanek tramwajowy na wysokości PKP Powiśle.
Bardzo ważne udogodnienie dla osób dojeżdżających KM i SKM. Oczywiście na czas funkcjonowania przystanku PKP Powiśle w obecnym miejscu (przeczytaj o tym, jak dzięki naszym naciskom kolejarze zapowiedzieli budowę nowego przystanku kolejowego w okolicy Ronda de Gaulle’a).
6. Wyspa dla pieszych na wysokość Muzeum Narodowego, esowanie jezdni na wysokości wyspy.
Takie rozwiązania pozwoli zwiększy dostępność Muzeum oraz uspokoi ruch samochodowy.
7. Skrzyżowanie w miejscu Ronda Dmowskiego, plany nowej zabudowy w miejscu przyziemia Novotelu i Hotelu Metropol - budynek w miejscu patelni z „halą odpraw” na wysokości aktualnych wejść do M1
Kilka lat temu Forum Rozwoju Warszawy pokazało, w jaki sposób można z perspektywy Miasta właściwie bezkosztowo doprowadzić do całkowitej rewolucji w centralnym punkcie Warszawy, który z perspektywy pieszych jest miejscem absolutnie koszmarnym. W pełni popieramy tę wizję, uzupełniając ją o to, że dopełnienie urbanistycznym nowego skrzyżowania może być budynek z ważną funkcją publiczną (np. nowy Ratusz) w miejscu Patelni.
http://forumrozwoju.waw.pl/rondodmowskiego/
O zwężeniu już nawet nie piszemy – to oczywiste (pozdr dla hejterów).
Udostępnij materiał:
PoDOBNE artykuły

Blisko 900 dzików zabitych w Warszawie w ciągu 1,5 roku

Po ponad roku MSN kończy skandaliczny outsourcing. Publikujemy oświadczenie byłych zatrudnionych.

