TOP najgorszych rzeczy, które Renata Kaznowska zrobiła dla Warszawy
Renata Kaznowska od 2016 roku była jedną z najważniejszych twarzy warszawskiego ratusza. Na początku swojej kadencji wiceprezydentki miasta odpowiadała za architekturę, transport i planowanie przestrzenne, a następnie za edukację, zdrowie i sport. Jej dymisja to szansa dla Warszawy na empatyczną, prospołeczną i nowoczesną politykę miejską, zamiast ślepe realizowanie interesów władzy i lobbystów. O katastrofie w Szpitalu Południowym usłyszał już chyba każdy w Polsce. Z okazji dymisji Kaznowskiej przypominamy też inne lokalne wtopy jej i KO, które od lat pogrążały Warszawę!

- Popierała zamykanie przedszkoli.
Niż demograficzny jest faktem, jednak zamiast zamykać placówki z powodu małej liczebności grup można potraktować go jako okazję do poprawy jakości opieki przedszkolnej. W końcu im mniejsza grupa tym więcej uwagi opiekun może poświęcić jednemu dziecku. Pod rządami Renaty Kaznowskiej reorganizacja przedszkoli była przeprowadzana jak restrukturyzacja firmy produkującej uszczelki. Na odchodnym udało jej się przepchnąć likwidację 6 przedszkoli.
- Kochała Lex Deweloper
Renata Kaznowska mówiła, że „prywatne inwestycje są szansą na rozwój miasta dla wszystkich”. Pod rządami Renaty Kaznowskiej ratusz zbyt łatwo przyzwyczaił się do myślenia, że skoro deweloper coś „dowiezie” — szkołę, drogę, kawałek infrastruktury — to problem jest rozwiązany. Nie jest. Miasto nie może być układane w drodze targu z inwestorami. Skandaliczna zabudowa w Porcie Żerańskim jest takim symbolem. Zamiast spokojnego, publicznego planowania dostaliśmy logikę lexów, presję inwestycyjną i pytanie: czy Warszawa naprawdę planuje miasto, czy tylko dopasowuje miasto do kolejnych projektów deweloperskich?
- Przeforsowała budowę hali na Skrze mimo sprzeciwu mieszkańców i mieszkanek.
Renata Kaznowska forsowała budowę hali na Skrze nawet wtedy, gdy mieszkańcy i mieszkanki mówili wprost o hałasie, ruchu samochodowym i zniszczeniu Pola Mokotowskiego. Zapewnienia, że „nie będzie koncertów”, nie rozwiązują zasadniczego problemu: Kaznowska przepchała dużą inwestycję bez wystarczającego zaufania społecznego i wbrew umowie koalicyjnej, która łączyła Koalicję Obywatelską i Miasto Jest Nasze na Ochocie. Argumenty, że stadion Legii lub Stadion Narodowy są utrapieniem dla osób mieszkających w okolicy do niej nie docierały. Zdjęcia z lobbystami Legii każą postawić pytanie, czy działała dla nich, czy dla mieszkańców.
- Firmowała zamykanie szpitali w Warszawie
Szpital na Barskiej i Szpital na Solcu stoją puste. Obie te placówki działające w Warszawie przez dziesięciolecia zostały zamknięte, podczas gdy Kaznowska była wiceprezydentką zajmującą się obszarem zdrowia. Jako prezydentka odpowiedzialna za zdrowie Kaznowska powinna była dbać o łatwy dostęp do specjalistów i dobre warunki leczenia a nie wyłącznie interes spółek zapewniających usługi medyczne.
- Nie powołała miejskiego architekta
Po odejściu Marleny Happach z funkcji dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w 2024 Kaznowska nie powołała następnego dyrektora. Jednostką dalej zarządza p.o. Bartosz Rozbiewski. Konkurs na stanowisko dyrektora został rozpisany, natomiast nasze źródła mówią, że nikt nie chciał być na tyle zależny.
- Zbywała mieszkańców
Dopychanie kolanem niechcianej inwestycji na Ochocie. Recytowanie definicji ustaw na Radzie Miasta. Brak zaangażowania w dialog tylko ciągłe pchanie swojej narracji Kaznowska nawet wśród członków Koalicji Obywatelskiej miała opinię osoby, która idzie po trupach do celu i nie przejmuje się niczym.
- Umyła ręce od Szpitala Południowego
Na koniec perełka - Szpital Południowy. Gdy trzeba było chwalić się budową nowej placówki,
to Kaznowska zawsze była na czołówkach gazet, a gdy pojawiły się informacje o oburzających nadużyciach, wzięła na siebie zero odpowiedzialności. W oświadczeniu pożegnalnym mówi jedynie o dumie ze swojej kadencji i braku “złych emocji”. No cóż, my takowe czujemy.
Powyższe zarzuty świadczą tylko o jednym. Ktokolwiek zostanie następcą Kaznowskiej ma naprawdę duże pole, żeby się wykazać. Czekamy z niecierpliwością na nominację!
Udostępnij materiał:
PoDOBNE artykuły


